SUSHI NA KOSZYKOWEJ - NIE PRZEGAP!
So-an Sushi Club na Koszykowej 54 - niezwykłe miejsce na warszawskiej mapie
restauracji.
Japońska restauracja So-an, zwana przez tutejszych bywalców "SUSHARNIĄ na
Koszykowej", to jeden z niewielu warszawskich lokali, w którym goście czują się
jak w domu swoich serdecznych przyjaciół. Żadnego wielkomiejskiego nadęcia czy
nadąsanych kelnerek! Młodzi, uśmiechnięci i energiczni ludzie ze szczerą
radością witają każdego wchodzącego gościa. Fantastyczna załoga to prawdziwa
wizytówka tego lokalu.
Na niemniejszą uwagę zasługuje menu serwowane w So-an. Jeżeli jesteś smakoszem
sushi - będziesz tu często wracał. Jeżeli zaś właśnie zdecydowałeś się przeżyć
swoją pierwszą przygodę z kuchnią japońską - wstąp do SUSHARNI.
Ryby serwowane tutaj są najwyższej jakości, a ryż ma wyśmienity smak. W menu
proponowanych jest wiele zestawów sushi, aby każdy mógł znaleźć coś dla siebie.
Wytrawni znawcy mają do wyboru bardzo bogatą ofertę sushi-maków. Można tu zjeść
maki z krewetką smażoną w tempurze (Ebiten maki), maki z pieczonym butterfish,
czyli maślaną rybą (Maślane maki). Na uwagę zasługują też zestawy sashimi
(kawałki surowych ryb i owoców morza) bardzo "uczciwe"
porcje w porównaniu do innych restauracji sushi, do tego podane w prawdziwie
artystyczny sposób.
So-an proponuje też bardzo duży wybór dań mało znanej, ciepłej kuchni
japońskiej. W menu, obok kurczaka w słodkim sosie japońskim, posypanego sezamem
(Wakadori Teriyaki), czy kurczaka na ostro, nadziewanego czosnkiem, podawanego
na pomarańczach (Wakadori Misakatsu), znajdujemy też SHOGAYAKI czyli cienkie,
smażone plastry wieprzowiny, peklowane w sosie imbirowym, czy pierożki japońskie
o aromacie sezamowym, nadziewane mięsem wieprzowym (SHUMAI).
So-an na Koszykowej to bardzo dobre miejsce na szybki i smaczny lunch. Małe
"cudeńka" są przygotowywane na bieżąco przez tutejszych sushi-masterów (nie
znajdziesz tutaj żądnego gotowego sushi z lodówki, co często niestety
praktykowane w innych restauracjach). Jeśli usiądziemy przy owalnym barze,
będziemy mogli "podglądać", jak powstają tutejsze specjały.
Na biznes-lunche i wieczorne spotkania ze znajomymi bardziej odpowiednie będą
stoliki w kameralnej części restauracji (wydzielone części dla palących i
niepalących).
Podobno najbardziej oblegane miejsce, to stolik przy 1000-litrowym akwarium z
egzotycznymi rybami. Przy nim właśnie zasiadać lubią znane postaci warszawskiego
show-biznesu i polityki.
Dla swoich najwierniejszych wielbicieli So-an przygotowało rzecz bardzo
oryginalną - "SZUFLANDIĘ". Jest to ściana z setką małych szufladek, w których
stali goście przechowują swoje prywatne pałeczki, z wygrawerowanym (po polsku i
japońsku), imieniem i nazwiskiem. Takim właśnie prezentem restauracja obdarza .
Podobno ich posiadacze bywają tu trzy, cztery razy w tygodniu. Widocznie So-an
uzależnia...
Wcale nas to nie dziwi.
Wyśmienite sushi.
Wspaniała atmosfera.
Miłe i estetyczne wnętrze.
Nic dodać, nic ująć!
So-an - gorąco polecamy!